Browsing Category

boho

barcelona, black, boho, bra, charlotte rouge, designs, Interior design, Photoshoot, travel

Charlotte Rouge in Barcelona

11 April 2015

_MG_2517-m copy

bra Charlotte Rouge

I’m taking you from London straight to hot, colorful capital of Catalonia. We rented an apartment in the heart of the city, artistic Born District and enjoyed city sounds, churros dipped in chocolate, beautiful architecture… I used creatively my visit in Barcelona and shoot two campaigns for Charlotte Rouge Lingerie and new clothes collection UNIVERSUM. The first one had already its premiere at KMAG.pl. Now you can have the access to all outtakes and gorgeous portraits of Ola, my new muse.

Z Londynu zabieram Was do gorącej, barwnej stolicy Katalonii. Z samym sercu miasta, artystycznej dzielnicy Born wynajęliśmy apartament i rozkoszowaliśmy się miejskim gwarem, churros maczanym w czekoladzie, pięknymi kamienicami… Pobyt w Barcelonie wykorzystałam kreatywnie i zrealizowałam kampanię do kolekcji bielizny oraz do nadchodzącej kolekcji ubrań UNIVERSUM. Ta pierwsza miała swoją premierę na KMAG.pl. Teraz macie dostęp do wszystkich ujęć i cudownych portretów Oli, mojej nowej muzy. W stylizacjach pojawia się zapowiedź nowej kolekcji – czarne narzutki i bluzka. Już niedługo zobaczycie wszystkie elementy serii UNIVERSUM.

Continue Reading…

black, boho, lipstick, london, travel, trench

London – part 1

29 March 2015

helloworld

This is London. Rainy, chilly and a little bit happy. A huge, crowded city with magnificent architecture, culture and creative young generation.
You won’t see popular places on my photos. My goal is to photograph essentials, in detail or show the whole picture. Very subjective ones.

Oto Londyn. Deszczowy, chłodny i trochę radosny. Wielkie, przeludnione miasto z przepiękną architekturą, kulturą i kreatywnym młodym pokoleniem.
Nie zobaczycie na moich zdjęciach popularnych miejsc. Moim celem jest fotografowanie kwintesencji, w detalu lub w pełnym kadrze. W sposób bardzo subiektywny.

Continue Reading…

beige, black, boho, boots, midi, new york, photography, travel

New York – part II

29 January 2015

newyork3 27

EN

I find great pleasure in planning our journeys. I can learn the maps, street names, create trips or select attractions for hours. I gather this might be my organization instinct talking. Journeys without spontaneity is nothing interesting, so I sometimes leave some decisions to coincidence and randomness. Thanks to that I am always satisfied with my travels and I never regret missing something important. After our trip to Fuertaventura without any plan, learning the history or attractions (I learned later about so many beautiful places, that were so near…) I’ll never travel to unknown unprepared. Sightseeing in New York in 10 days wasn’t that difficult as it might seem. We chose the underground and long walks by foot. On the second day we took the Staten Island Ferry, that showed us the ridiculously small Statue of Liberty and Manhattan silver skyscrapers sunken in the river. After the cruise we headed to Brooklyn, so we could walk the Brooklyn Bridge by the sunset like my friend suggested.

PL

Ogromną przyjemność sprawia mi planowanie naszych podróży. Potrafię godzinami uczyć się na pamięć map, nazw ulic, tworzyć wycieczki, selekcjonować atrakcje. Domyślam się, że to mój zmysł organizacji zmusza do rozpisywania w głowie kolejności wydarzeń. Podróże bez spontanów to jednak nic ciekawego, dlatego pozostawiam czasem pewnie decyzje przypadkom i losowości. Dzięki temu zawsze czuję satysfakcję z podróży i nie żałuję, że coś przegapiłam. Po wycieczce na Fuertaventurę bez planu, zapoznania się z historią czy atrakcjami (po powrocie dowiedziałam się o pięknych miejscach, które były tak niedaleko…) już nigdy nie wyjadę w nieznane nieprzygotowana. Zwiedzenie Nowego Jorku w 10 dni nie było tak trudne jakby się wydawało. Postawiliśmy na metro i piesze spacery. Drugiego dnia popłynęliśmy również Staten Island Ferry, która ukazała nam śmiesznie małą Statuę Wolności oraz zatopione w rzece srebrne wieżowce Manhattanu. Po rejsie udaliśmy się na Brooklyn, by jak zalecała moja przyjaciółka przejść o zachodzie słońca przez Brooklyn Bridge.
Continue Reading…

boho, boots, christmas, dress, gray, kulkilka, maxi, maxi dress, oversize, sweater

I’ll have a gray Christmas…

23 December 2014

Lost in translation

It’s raining for days, there is almost no daylight and everybody’s hurrying somewhere. I don’t feel Christmas at all. But it doesn’t matter at all :) I can finally start my 4-month long vacations. Time to start planing new trips, new projects, a whole new year is ahead of me! I feel great, positive energy inside and it’s mostly thanks to you. I wish you all fun, joy, peace and love. Enjoy your holidays and get ready for a crazy new year! Here’s to you, cheers!

xxx

Nat

 

Continue Reading…