Browsing Category

nude

black, bra, charlotte, dress, lace, lace bra, lingerie, maxi, maxi dress, maxi skirt, mini, muse, nude, photography, red, sheer, skirt, soft bra, sweatshirt, t-shirt

Charlotte Rouge Muse

12 September 2014
 
PL
Piękna, inteligentna, urocza, posiadająca własny styl bycia, czy ubierania, po prostu inspirująca. To muza, której nieprzerwanie poszukuję. Daria okazała się ideałem. Pomogła mi przedstawić dla Was projekty Charlotte, które sama chętnie nosi :) Czyż nie jest cudowna? 
 
Tym czasem ja pakuję moją nową, wielką walizkę (poprzednia wielka walizka okazała się za mała na moje niezdecydowanie…) i lecę spełniać kolejne marzenia (właśnie serce zabiło mi mocniej). Nie miałam nawet czasu, by dotarło to do mnie. Nie mogłabym być bardziej szczęśliwa i niestety zmęczona… Przygotowanie butiku mnie wykończyło, rozchorowałam się, ale energii dodaje mi radość z pnięcia do przodu, satysfakcja z posiadania pięknej, własnej pracowni i ta podróż… Hello New York!!!
EN
Beautiful, intelligent, charming, having her own style of being or dressing, just inspiring. This is a muse I’m in a search for. Daria became my perfect girl. She helped me introduce Charlotte designs, which she wears herself :) Isn’t she gorgeous? 
In the meantime I’m packing my new, gigantic bag (my previous gigantic bag appeared to be too small for my indecision…) and I’m flying off to fulfill some other dreams (my heart just started beating harder). I didn’t even had time to become aware of that. I couldn’t be happier and unfortunately more tired… Preparing the boutique killed me, I got ill, but I gain energy from joy of going forward, the satisfaction of having my own beautiful workshop and this journey… Hello New York!!!

Continue Reading…

bag, beige, black, boho, charlotte, desings, flowers, lingerie, maxi dress, nude, rouge, sneakers, summer, sunglasses

Eclecticism

14 July 2014

dress H&M/DIY, top AX PARIS, sunglasses ZERO UV 
EN
Summer is my time for maxi length. My beloved treasures are ethereal, often floral dresses. They let me express my love to boho style. I’ve been thinking lately about the eclecticism that is visible in my closet. As you may noticed I wear a lot of black and white, simple, minimalist forms, more pants than dresses or skirts. I cannot lie though, my eyes twinkle when I see nude, powder pink, romantic floral patterns or indie style. They say women change very often, but does all these contracting likes say ‘indecisive’, ‘fashion immature’ of me?

Styles of fashion icons can be described in one or two phrases. When I’m asked about my style I say – rock, minimalism, boho… I’m a chameleon, I dress depending on my mood. As a person very responsive to my surroundings, with many interests (usually radical) I have plenty of them – from romantic, through boyish, lazy, to sexy or sporty. I used to have huge extremes on my hangers, now I’ve learned to select clothes while shopping. I could were almost everything, intense colors, mini skirts or printed t-shirts, but these things were never my best way to express myself. So I focused on buying pieces that hit the mark of my style – the range is already wide :)

I wish I could name myself with one catchy, short phrase, but I guess the only thing that’s left is ‘eclecticism‘… :)

PS. I’m not slowing down, new bralletes are now online! :)

PL
Lato to dla mnie czas długości maxi. Najukochańsze skarby to zwiewne, często kwieciste sukienki. Pozwalają mi one wyrazić miłość do stylu boho. Ostatnio zastanawiałam się nad eklektyzmem, który panuje w mojej szafie. Jak pewnie zauważyliście noszę dużo czerni i bieli, proste, minimalistyczne formy, więcej spodni niż sukienek czy spódnic. Nie mogę jednak ukryć, że moje oczy błyszczą się na widok pudrowego różu, beżu, romantycznych kwiatów, czy stylu indie. Mówi się, że kobieta zmienną jest, ale czy takie kontrastowe style ubierania nie świadczą o braku zdecydowania, ‘niedojrzałości modowej’?

Styl ikon mody można opisać zwykle jednym, dwoma określeniami. Ja zawsze pytana o mój rozpisuję się – rockowy, minimalistyczny, boho… Jestem kameleonem, ubieram się zależnie od nastroju w jakim jestem. A jako osoba niezwykle wrażliwa na otoczenie, z wieloma (czasem skrajnymi) zainteresowaniami tych nastrojów mam mnóstwo – od romantycznego, przez chłopięcy, leniwy, po seksowny czy sportowy. Kiedyś miałam na wieszakach ogromne skrajności, dziś już nauczyłam się selekcjonować ubrania przy zakupie. Mogłabym nosić w zasadzie wszystko, intensywne kolory, krótkie spódniczki czy t-shirty z napisami, ale te rzeczy nigdy nie były moimi mocnymi środkami wyrazu. Skupiłam się więc na kompletowaniu garderoby, która trafia w sedno mojego stylu – spektrum i tak jest szerokie :)

Chciałabym móc określić się jednym zgrabnym słowem czy sformułowaniem, ale chyba jedyne co mi pozostaje to ‘eklektyzm‘… :)

PS. Nie zwalniam tempa, kolejne staniki już na stronie! :)
black, campbell, charlotte, charlotte rouge, coat, dress, lace, leggings, nude, rouge, trench

Two movies worth seeing this month!

30 September 2013

dress CHOIES, trench coat & bag CHARLOTTE ROUGE, leggings H&M, shoes JEFFREY CAMPBELL
EN
It didn’t come up before, but I’m a huge fan of motion pictures. I’m trying to stay away from the cinemas, because I get pissed by other people around. Watching a movie is a very intimate moment fo me, I’m going through strong emotions, I cry and get adrenaline rush. I need maximum focus and I am driven mad by crunching (but I wouldn’t say no to popcorn myself ;)) or loud comments. I’m glad though I went to see two movies lately.
First one is The Way Way Back – a great comedy about a shy teenager who goes through a big transformation. The character played by Sam Rockwell reminds me so much of my M. – their absurd humor and irony are on the same level :) It’s one of a few movies that kept me laughing all the time. And altough it’s already autumn watching it will warm you up on these cold, gray evenings.
To warm your heart to should also watch About Time. It’s a wonderful, emotive romantic comedy with a little piece of a fairy tail. It’s real, honest, decent, English. Lovely Rachel McAdams and ridiculous Bill Nighy. I identify with main characters in 100%. I can’t travel in time, but I try to will my life like it was going to end soon. And if I will be a parent – I want my family to look just like the one in the movie
These movies will end on my DVD shelf :)
PL
Być może nie mówiłam tego jeszcze, ale film to wielka część mojego życia. Od dłuższego czasu staram się jednak trzymać zasady, że nie chodzę do kina, bo wkurzają mnie ludzie dookoła. Oglądanie filmu to dla mnie bardzo intymny moment, kiedy przeżywam silne emocje, często się wzruszam czy mam zastrzyki adrenaliny. Potrzebuję maksymalnego skupienia a cudze chrupanie (ja popcornu sobie nie odmówię ;)) czy głośne komentarze wyprowadzają mnie z równowagi. Cieszę się jednak, że wyrwałam się na dwa filmy, które właśnie można zobaczyć w kinie. 
Pierwszy z nich obejrzałam dzięki uprzejmości BestFilm. The Way Way Back (Najlepsze Najgorsze Wakacje) to świetna komedia o nieśmiałym nastolatku, który podczas wakacji przechodzi wielką metamorfozę. Bohater grany przez Sama Rockwella niesamowicie przypomina mi mojego Marcina – poziom absurdu ich żartów i ironii jest na tym samym poziomie :) To jeden z niewielu filmów, na których śmiałam się niemalże cały czas. Choć lato już dawno za nami – koniecznie musicie go obejrzeć na rozgrzanie tych chłodnych, szarych wieczorów.
Kolejny sposób na rozgrzanie, ale tym razem serca to film About Time (Czas na miłość). Usłyszałam o nim we wczorajszej audycji Socjal w Esce Rock. Cudowna, wzruszająca komedia romantyczna z nutką bajki. Prawdziwa, szczera, nienadęta, angielska. Przeurocza Rachel McAdams oraz zawsze rozśmieszający mnie Bill Nighy. Utożsamiam się z głównymi bohaterami w 100%. Nie potrafię podróżować w czasie, ale od zawsze staram się żyć każdym dniem jakby był ostatni a kiedy będę rodzicem to chcę by moja rodzina wyglądała właśnie tak jak w tym filmie
Te filmy trafią zdecydowanie na moją półkę z DVD, polecam! :)