beige, black, brown, charlotte rouge, denim, food, hat, high waist jeans, i don't want realism, new york, Photoshoot, ripped jeans, sneakers, t-shirt, travel

New York. 1st day in the concrete jungle.

16 January 2015

ny 32

EN

I spent last week of Summer in New York, crossing next dream from my list. After Sri Lanka and Maldives I didn’t even imagine that I would go anywhere else in 2014, but we had the opportunity, that might have not repeated in future. We got an invitation to US from our clients, who live there. We would love to spend with M. whole month in New York (or even a year!), but we had to choose 10 free days in our very busy period. I left with pain my cats and work at home, to enjoy architecture, delicious food, sounds of the city and of course omnipresent coffee (I was just a newly born coffee-lover then). Long walks, taking the underground train and eyes sticked to the map. We saw almost all of the city, but we didn’t find time to check out all the little streets, corners, museums, restaurants, bars… I’m not sad though, I know I will come back there.

See how we spent the first day in New York.

PL

Ostatni tydzień lata spędziłam w Nowym Jorku, skreślając kolejne marzenie z listy. Choć po Sri Lance i Malediwach nie wierzyłam, że jeszcze gdziekolwiek wyjadę w 2014, to jednak pojawiła się okazja, która mogła się już nie powtórzyć. Do Stanów zaprosili nas nasi klienci, którzy tam mieszkają. Najchętniej spędzilibyśmy z M. w Nowym Jorku cały miesiąc (jak nie rok!), jednak musieliśmy wybrać 10 wolnych dni w bardzo gorącym dla nas okresie. Z bólem zostawiłam pracę i koty w domu, by na miejscu cieszyć się architekturą, pysznym jedzeniem, dźwiękami miasta i oczywiście wszechobecną kawą (wtedy byłam jeszcze świeżo upieczonym kawoszem). Długie spacery, jazda metrem i oczy wlepione w mapę. Zwiedziliśmy ogółem niemalże całe miasto, zabrakło jednak czasu na szwendanie się po wszystkich bocznych uliczkach, zakątkach, muzeach, knajpkach… Nie smucę się jednak, wiem, że tam wrócę.

Zobaczcie jak spędziliśmy pierwszy dzień w Nowym Jorku.

 

ny 01

Flight to Germany and USA took in total about 20 hours. Half conscious, awefully hungry we drove our asses to the Upper West Side apartment.

Lot do Niemiec i USA trwał w sumie około 20 godzin. Pół przytomni, okropnie głodni dowlekliśmy swoje tyłki do apartamentu na Upper West Side.

ny 02 ny 03 ny 04

In the morning beautiful weather and these views awaited for us. We could eat breakfast on the rooftop of the building. The views… breathtaking. They made us completely forget about the jet lag.

Rano czekały na nas takie widoki i piękna pogoda. Śniadanie mogliśmy jeść na wielkim tarasie na dachu budynku. Widoki… zapierające dech w piersiach. Dzięki nim zapomnieliśmy kompletnie o jet lagu.

ny 05 ny 06 ny 07 ny 08 ny 09 ny 10 ny 11

Architecture and light in New York is my big love. I adore colors, decorations and shapes of the buildings. I walked drooling and pointing fingers when I’d love to live (almost everywhere!). The sunlight was reflecting in skyscrapers’ windows, creating shadows and light spots, like it was joyfully playing. Nights were also incredible.

Architektura i światło w Nowym Jorku to moja wielka miłość. Kocham kolory, zdobienia i kształty budynków. Chodziłam z rozdziawioną mordą i tylko wskazywałam palcem gdzie chciałabym mieszkać (niemalże wszędzie!). Światło słoneczne odbija się od okien wieżowców, zostawia bliki, cienie, jakby się wesoło bawiło. Nocą też jest niesamowicie.

ny 12

Traditional Shake on the first day! Mmmmm… yum!

Tradycyjny Shake zaliczony już pierwszego dnia! Mmmmm… pychota!

ny 13

We lived 3 streets from the American Museum of Natural History and Central Park. This spot was just perfect! In the museum itself we spent several hours, still we saw not even a half of the exhibitions! Our legs demanded rest…

Mieszkaliśmy 3 ulice od Amerykańskiego Muzeum Historii Naturalnej oraz Central Parku. Lokalizacja po prostu idealna! W samym muzeum spędziliśmy wiele godzin, a nie zwiedziliśmy nawet połowy wystaw! Nogi odmawiały już posłuszeństwa…

ny 14 ny 15 ny 16

We were making stops in every park, we visited also every popular squares. All those places were so crowded! In our everyday life in Warsaw we didn’t spend much time outside. The idea of relax became a new term for us in New York. It’s so wonderful to sit on the grass and clean your mind. Slow down, breath deeply, forget about the problems. Simple pleasures.

Robiliśmy przystanki w każdym parku, zwiedzilismy również wszystkie popularne place. Wszystkie takie miejsca były niezwykle zatłoczone! No co dzień w Warszawie nie spędzamy dużo czasu poza domem. Idea relaksu w Nowym Jorku nabrała dla nas nowego znaczenia. Cudownie jest po prostu usiąść na trawie i oczywiścić umysł. Zwolnić tempo, oddychać głęboko, zapomnieć o problemach. Drobne przyjemności.

ny 17 ny 18 ny 19 ny 20 ny 21 ny 22

ny 27

ny 24

I’ce decided to document what I saw with my phone, Marcin instead was carring our little Fuji X-pro1. I have complied all our pictures and I must admit, that iPhone quality surprised me positively. As I’ve already enjoyed my eyes, the next visit in NY is with an obligatory camera on my neck.

Zdecydowałam, że będę dokumentować to co zobaczę telefonem, Marcin natomiast nie rozstawał się z naszym malutkim Fuji X-pro1. Skompilowałam wszystkie zdjęcia i muszę przyznać, że jakość z iPhona pozytywnie mnie zaskoczyła. Nacieszyłam już oczy, dlatego następny wyjazd do NY zaliczam obowiązkowo z aparatem na szyi.

ny 23  ny 25 ny 26  ny 28 ny 29 ny 30 ny 31

There is free WiFi in most of the NY parks, so when our feet were resting, our minds were firing up Instagram nad VSCO.

W części parków dostępne jest łącze WiFi, gdy stopy odpoczywały rozgrzewaliśmy Instagram i VSCO do czerwoności.

ny 32

Sunsets in NY were the most amazing I’ve ever seen, phenomenal everyday. But maybe it’s not always like that? Maybe the weather was spoiling us especially?

Zachody słońca w Nowym Jorku były niesamowite, codziennie zjawiskowe. Ale może nie zawsze tak to wygląda? Może pogoda nas wyjątkowo rozpieściła?

ny 33 ny 34 ny 35

I styled Reggie for the evening photoshoot with Charlotte Rouge clothes – red maxi skirt and fitted black mini dress. She looked chic and airy.

Wystylizowałam Reginę do wieczornej sesji ubraniami Charlotte Rouge – czerwona spódnica maxi i dopasowana czarna mini sukienka. Wyglądała szykownie i nonszalancko.

ny 37 ny 39 ny 40 ny 41

Bryant Park, lovely place lighted by night. There are free yoga classes on some days, picnics…

Bryant Park, cudowne miejsce oświetlone nocą. Odbywają się tutaj darmowe zajęcia jogi, pikniki…

ny 42 ny 43

We went to Broadway street and Times Square to take some classic romantic shots.

Udaliśmy się do centrum, Broadway i Times Square, by zrobić tam kilka klasycznych romantycznych ujęć.

ny 44 ny 45

I was wearing CHARLOTT ROUGE t-shirt, RIVER ISLAND jeans, VANS sneakers, H&M sweater

You Might Also Like

  • http://sarahbuckner.blogspot.com S.

    Widziałam mnóstwo postów z NY, mnóstwo zdjęć, ale nigdy mnie to miasto nie zachwyciło specjalnie, aż do Twojego wpisu. Zdaje mi się teraz, że może być w nim coś szczególnego, jego magia chyba nie jest tylko stworzona przez amerykańskie filmy i seriale. Dzięki za świetne zdjęcia i ciekawy wpis!~

  • http://petite-alexandrine.blogspot.com/ Ola&Emilka

    czasem warto porzucić ciepły kocyk dla takiej rozrywki, jeejku zazdroszczę, też chcę do NY! 😀 piękne zdjęcia! *_*