Browsing Category

tasteofmytaste

food, tasteofmytaste

A TASTE OF MY TASTE – AMBASADA

7 November 2015

_XT16371

Pewnego ciepłego letniego wieczoru wybraliśmy się z naszym trenerem Kubą (Plant Punch) i jego uroczą narzeczoną do Ambasady, która jest domem dla wegan i fanów raw food. Jeśli się nie mylę jest to pierwsza elegancka restauracja serwująca wyłącznie roślinne dania i napoje z całego świata. Dotychczas knajpy dla roślinożerców były albo tematyczne (Tel-Aviv), casualowe (Vege Miasto) albo streetfoodowe (Krowarzywa, Mango). Brakowało w naszym mieście restauracji, w której możemy się rozsiąść i bez zgiełku delektować pysznym, zdrowym jedzeniem.

Continue Reading…

cracow, food, tasteofmytaste, travel

A taste of my taste – Dynia Resto Bar Cracow

19 October 2015

_XT16621

Nigdy za dużo dyni w diecie. Należące do superfoods warzywo to nieograniczone kombinacje dań słodkich i słonych, obiadów, zup, czy deserów. Dowodem na to jest menu Dynia Restro Bar. Liczy wiele stron (co w pospolitej restauracji byłoby podejrzane) i daje ogromny wybór na każdą porę dnia i samopoczucie. Dynię znalazłam podczas wizyty w Krakowie rok temu, podobnie jak Pod Norami. Tym razem poszukiwałam najpiękniejszych restauracyjnych ogródków do spędzenia kilku godzin na spotkaniach i pracy. Klimat dziedzińca, który krył się za niezbyt oryginalnym wnętrzem knajpy usidlił moje serce. Rozpadająca się kamienica, paprocie, ciemny żwir zestawiony z białymi stolikami – przepiękne!

Continue Reading…

coffee, cracow, food, tasteofmytaste

A taste of my taste – Pod Norenami Kraków

5 October 2015

_XT16548

Nie, nie jesteśmy w Tajlandii ani w Chinach. To wnętrze restauracji Pod Norenami w Krakowie. Trafiłam tam rok temu na biznesowej podróży pytając krakowian o sprawdzone wegetariańskie knajpy. ‘Pod Norenami’ padało najczęściej. Ku naszemu zaskoczeniu była to knajpa wegańska z “mięsem”, które naszym zdaniem stoi za sukcesem tego miejsca. Przez chwilę wahaliśmy się zamawiać dania z cudzysłowiem, ale po krótkiej rozmowie z kelnerką próbowaliśmy chińskich pierożków, curry, czy zupy tom yum. Zjedliśmy 5 dań + deser, najedliśmy się ze smakiem a czuliśmy się lekko jak po śniadaniu. To chyba czar azjatyckiej kuchni wegetariańskiej. Wróciliśmy tam przy okazji podróży do Krakowa z tęsknotą.

Continue Reading…

food, tasteofmytaste, tattoo, warsaw

A taste of my taste – Flambéeria x Gulestus Tattoo

20 September 2015

_DSF0274

2 miesiące temu zaczęłam tatuować rękę w studiu Gulestus. Jest to bardzo wyczerpujące fizycznie doświadczenie, dlatego nigdy nie tatuuję się na pusty brzuch :) Po pierwszej sesji, szukając lunchu wpadłam przypadkiem na uroczą, czarno-białą knajpę. Trochę się zgubiłam w okolicach Hożej, Emilli Plater i Poznańskiej, bo miałam w planach zjeść w Tel Aviv a poszłam w zupełnie innym kierunku i trafiłam na Flambéerię. Przy kolejnej sesji musiałam wrócić.

Continue Reading…